Od plecionkarstwa do designu kolekcjonerskiego

Udostępnij na:

Dlaczego podczas Craft Days pokazujemy obiekty RUDA Studio?

Zanim słoma trafiła do współczesnego designu kolekcjonerskiego, należała do codzienności. Była obecna w gospodarstwach, warsztatach i domach. Służyła do krycia dachów, izolacji, wyplatania oraz zabezpieczania. Podobne miejsce zajmowały wiklina, len i inne naturalne włókna zakorzenione w lokalnych praktykach użytkowych Europy Środkowo-Wschodniej.

Plecionkarstwo przez długi czas pozostawało poza głównym nurtem rozmowy o projektowaniu. Kojarzono je przede wszystkim z przedmiotami codziennego użytku, rzadziej z zaawansowaną wiedzą rzemieślniczą. Tymczasem jest to dziedzina wymagająca precyzji, znajomości napięcia włókien, pracy z wilgotnością, kierunkiem prowadzenia struktury oraz cierpliwości rozwijanej przez lata praktyki.

Wpisanie polskich tradycji plecionkarskich na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO przywróciło należną uwagę praktyce, która przez pokolenia współtworzyła kulturę użytkową regionu. To nie zbiór estetycznych odniesień, lecz rozwijany przez dekady system pracy z naturalnym surowcem, oparty na doświadczeniu, powtarzalności gestu i bezpośredniej znajomości materiału. Z tego samego kontekstu wyrasta idea Craft Days.

Naszą uwagę kierujemy ku obiektom, które pracują z historycznymi technikami w sposób współczesny, świadomy i formalnie precyzyjny. Zachowują pamięć procesu, a jednocześnie funkcjonują w języku wzornictwa kolekcjonerskiego. W tym właśnie obszarze pracuje RUDA Studio.

Detal gobelinu The Hearth Guardian autorstwa RUDA Studio przygotowywanego na Craft Days, współczesne rzemiosło artystyczne, collectible design

The Hearth Guardian, RUDA Studio. Fragment obiektu przygotowywanego na Craft Days.

Słoma zajmuje w tym kontekście miejsce szczególne. Przez stulecia pozostawała jednym z najbardziej dostępnych surowców obecnych w krajobrazie Europy Środkowo-Wschodniej. Wykorzystywano ją w budownictwie, gospodarstwie, obrzędowości i codziennych praktykach użytkowych. Jej znaczenie wynikało z właściwości fizycznych, dostępności i zdolności adaptacji, nie z dekoracyjności.

Jednocześnie jest to materiał wymagający wyjątkowej dyscypliny. Kruchy, podatny na uszkodzenia, wrażliwy na wilgoć i sposób obróbki, nie pozostawia miejsca na przypadek. Każdy etap wymaga kontroli. Od selekcji źdźbeł i przygotowania powierzchni po kierunek układania włókien oraz sposób prowadzenia światła na gotowej strukturze.

Szczególne miejsce zajmuje intarsja słomiana, rozwijana historycznie w różnych częściach Europy jako forma precyzyjnej pracy powierzchniowej. Spłaszczana, cięta i ręcznie układana słoma tworzy kompozycje, których odbiór zmienia się wraz z kątem patrzenia i dostępem światła. To technika wymagająca cierpliwości, wysokiej kontroli wykonawczej i powtarzalności gestu.

W przypadku Ukrainy istotna pozostaje jeszcze jedna kwestia. Wiele technik rzemieślniczych zachowało tam ciągłość warsztatową. Oznacza to, że materiał, technika i kompetencje wykonawcze nie funkcjonują wyłącznie jako historyczne odniesienia, lecz pozostają częścią żywej praktyki. To zasadniczo zmienia sposób, w jaki współczesne formy mogą odnosić się do tradycji. Praktyka RUDA Studio nie polega na cytowaniu dawnych technik ani przenoszeniu ludowych motywów do współczesnego wnętrza. Punktem wyjścia pozostaje logika pracy, dyscyplina wykonawcza oraz znaczenia zakorzenione w kulturze użytkowej Europy Wschodniej.

Dlatego prezentowane podczas Craft Days obiekty nie funkcjonują wyłącznie jako formy użytkowe. Każdy niesie określony porządek znaczeń związanych z ochroną, schronieniem, czuwaniem i ciągłością.

RUDA Studio traktuje dawne techniki jako aktywny język projektowy. Słoma nie funkcjonuje tu jako historyczny cytat ani materiał podporządkowany estetycznemu efektowi. Staje się pełnoprawnym medium konstrukcyjnym i znaczeniowym. Każdy z prezentowanych obiektów operuje innym archetypem, ale wszystkie wynikają z tego samego sposobu myślenia.

The Hearth Guardian odwołuje się do idei domowego ogniska jako miejsca ochrony, skupienia i ciągłości.

TOTEM pracuje z figurami ochronnymi oraz instynktem czuwania. Roots of Home przywołuje archetyp schronienia poprzez formę dachu, jeden z najbardziej pierwotnych znaków obecnych w kulturze budowania.

W czarnej odsłonie Roots of Home pojawia się dodatkowy kontekst. Powierzchnia przywołuje tyruvannia, tradycyjną praktykę zabezpieczania dachów, nadającą drewnianym gontom charakterystyczny ciemny ton. W interpretacji RUDA Studio nie jest to rekonstrukcja historycznego rozwiązania, lecz współczesne przetworzenie lokalnej wiedzy materialnej.

To właśnie ten sposób myślenia chcemy pokazać podczas Craft Days.

Interesują nas obiekty, które nie oddzielają formy od procesu ani funkcji od znaczenia. Prace RUDA Studio pokazują, że współczesny design kolekcjonerski może wyrastać z rzemieślniczej wiedzy, lokalnych technik i materiałów obecnych w tej części Europy od pokoleń, bez uproszczeń i bez nostalgicznego stylizowania przeszłości.

Właśnie w tym widzimy współczesną sprawczość rzemiosła.