Widoczny w ofercie obiekt pochodzi z Francji.
Edycja limitowana: 5 egzemplarzy. Każdy egzemplarz posiada indywidualny numer edycji oraz sygnaturę autora, wybite bezpośrednio w materiale.
Krzesło One Thing Led To Another należy do kolekcji Living Series, w której Vincent Decat bada relacje pomiędzy formami przypominającymi organizmy a materiałami kojarzonymi z konstrukcją i technologią. Tytuł sugeruje ciąg zdarzeń prowadzących do nieoczywistego rezultatu. Każdy element wydaje się konsekwencją poprzedniego, jakby obiekt rozwijał się etapami i stopniowo odnajdywał własną strukturę.
Podstawę konstrukcji tworzą drewno i stal, które następnie zostają wzmocnione żywicą oraz ręcznie wykończone farbami akrylowymi i ochronnym werniksem. Szkielet pozostaje ukryty pod miękką, niemal płynną powierzchnią, a granica pomiędzy konstrukcją i zewnętrzną powłoką całkowicie zanika. Krzesło wygląda tak, jakby twarde materiały zostały przejęte przez organizm rozwijający się według własnych zasad.
Na siedzisku, oparciu i zakończeniach nóg pojawiają się ciepłe pomarańczowe akcenty przypominające miejsca intensywnego wzrostu lub koncentracji energii. Nie pełnią funkcji dekoracyjnej. Kierują wzrok na wybrane fragmenty formy i wzmacniają wrażenie, że obiekt pozostaje w procesie przemiany, mimo że osiągnął już swoją ostateczną postać.
Vincent Decat nie projektuje krzesła jako zbioru podporządkowanych sobie elementów. Każda część zachowuje własny charakter, a jednocześnie pozostaje zależna od pozostałych, podobnie jak w naturalnym ekosystemie, do którego autor odwołuje się w opisie projektu. Organiczne nogi, nieregularne przejścia pomiędzy płaszczyznami oraz asymetryczne proporcje nadają obiektowi napięcie, którego trudno szukać w tradycyjnych meblach.
One Thing Led To Another należy do najważniejszych realizacji kolekcji Living Series. Projekt dobrze pokazuje sposób, w jaki Vincent Decat traktuje mebel jako autonomiczną formę rzeźbiarską. Funkcja pozostaje obecna, lecz nie dominuje nad doświadczeniem obcowania z przedmiotem. Najpierw pojawia się ciekawość, dopiero później potrzeba jego użytkowania.
Cena prezentowana na stronie zawiera podatek VAT 23%.
Vincent Decat
Vincent Decat jest francuskim artystą i projektantem należącym do najbardziej interesujących przedstawicieli młodego pokolenia współczesnego designu kolekcjonerskiego. Urodził się w Paryżu w 1997 roku. W 2023 roku ukończył Design Academy Eindhoven, jedną z najważniejszych uczelni kształcących projektantów eksperymentalnych w Europie. Obecnie pracuje w Paryżu, rozwijając praktykę twórczą na pograniczu rzeźby, mebla i sztuki użytkowej. Krzesło, lampa, lustro czy stolik zachowują u niego rozpoznawalną funkcję, lecz nie zostają do niej sprowadzone. Każdy przedmiot otrzymuje własną postawę, charakter i znaczenie wykraczające poza praktyczne zastosowanie.
Filozofia projektowania
Punktem wyjścia jego twórczości jest pytanie o to, dlaczego pewne przedmioty pozostają z człowiekiem przez wiele lat, podczas gdy inne szybko stają się obojętne. Decat odrzuca rozumienie trwałości ograniczone do jakości materiału i solidności konstrukcji. Przedmiot może przetrwać fizycznie, a zarazem zniknąć z naszego życia, jeśli przestaniemy dostrzegać w nim jakąkolwiek wartość. Artysta uważa, że prawdziwa trwałość rodzi się z przywiązania. Im silniejsza relacja z obiektem, tym większa gotowość do jego ochrony, naprawy i zachowania. Własne prace określa jako towarzyszy, a nie rzeczy przeznaczone wyłącznie do posiadania. Przywołuje doświadczenie dziecięcego przedmiotu pocieszenia, który może pozostać ważny długo po utracie pierwotnej funkcji.
To przekonanie pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego praktyki. Decat nie projektuje obiektów, które mają wyłącznie dobrze spełniać swoją funkcję albo wpisywać się w obowiązujące trendy estetyczne. Interesuje go możliwość stworzenia przedmiotu, którego sama obecność będzie stopniowo nabierała znaczenia. Trwałość staje się więc kategorią emocjonalną równie ważną jak właściwości materiału czy jakość wykonania.
Ta koncepcja nie prowadzi do sentymentalizmu. Decat interesuje się możliwością nadania przedmiotowi autonomicznej obecności. Jego obiekty wyglądają tak, jakby mogły obserwować otoczenie, odpoczywać, wyginać się pod własnym ciężarem albo reagować na ruch człowieka. Organiczne kontury, nieoczekiwane proporcje i starannie rozłożone masy nadają im cechy subtelnie antropomorficzne. Wrażenie życia powstaje poprzez postawę, napięcie formy, niestabilną równowagę oraz powierzchnie przypominające skórę, korę, minerał lub tkankę.
Antropomorfizacja nie pełni w jego twórczości funkcji dekoracyjnej. Organiczne kształty stają się narzędziem budowania relacji pomiędzy człowiekiem i przedmiotem. Obiekt przestaje być anonimowym elementem wyposażenia wnętrza. Otrzymuje własną tożsamość, a wraz z nią możliwość wywoływania emocjonalnej odpowiedzi.
Decat występuje przeciwko neutralności, która przez znaczną część historii nowoczesnego wzornictwa uchodziła za jedną z najważniejszych wartości. Jego meble nie próbują znikać we wnętrzu. Zajmują przestrzeń w sposób podobny do rzeźby, lecz pozostają dostępne dla ciała i codziennych czynności. Funkcja stanowi początek relacji, nie jej pełną treść. Użytkownik nie otrzymuje anonimowego narzędzia, spotyka przedmiot posiadający własny temperament.
Takie podejście wyróżnia Decata na tle znaczącej części współczesnego designu kolekcjonerskiego. Wielu projektantów odwołuje się dziś do języka rzeźby, eksperymentuje z materiałami lub poszukuje nowych technologii wytwarzania. Decata interesuje przede wszystkim psychologia przedmiotu. Nie pyta jedynie o to, jak obiekt wygląda ani z czego został wykonany. Pyta o to, jakie miejsce może zająć w życiu człowieka oraz w jaki sposób z biegiem czasu zmienia się relacja pomiędzy użytkownikiem i rzeczą.
Rozwój twórczości
Pierwsze projekty Decata koncentrowały się na eksperymentach materiałowych. Jego wczesne realizacje badały możliwości surowców naturalnych, materiałów odpadowych oraz elementów pozostających poza głównym nurtem projektowania. Już wtedy interesowało go starzenie się powierzchni, ślady użytkowania oraz zdolność materiałów do rejestrowania upływu czasu. W 2021 roku podczas Isola Design Festival w Mediolanie zaprezentował między innymi obiekt Vestige, wykonany z wykorzystaniem lateksowej membrany.
Istotnym momentem rozwoju jego języka stał się projekt dyplomowy Semi-made, ukończony w Design Academy Eindhoven w 2023 roku. Kolekcja powstała z elementów produkowanych seryjnie, takich jak zaciski rowerowe, złączki pneumatyczne, przyłącza hydrauliczne i tarcze hamulcowe. Decat wyjmował je z pierwotnego kontekstu i łączył w lampy oraz obiekty o rzeźbiarskiej formie. Oficjalny opis uczelni wskazuje bezpośrednio na tradycję Marcela Duchampa. Różnica polegała na tym, że Decat nie zatrzymywał się na geście wyboru gotowego przedmiotu. Przetwarzał przemysłowe komponenty w nowe układy, ponownie wprowadzał funkcję i budował z nich obiekty wymagające precyzyjnej pracy konstrukcyjnej. Semi-made ujawniło kierunek, który w kolejnych latach stał się osią całej praktyki Decata. Początkowe zainteresowanie anonimowymi elementami przemysłowymi stopniowo ustąpiło miejsca formom bardziej organicznym i emocjonalnym. Konstrukcja nadal pozostała równie istotna, lecz przedmiot zaczął przypominać istotę posiadającą własną historię.
Warsztat Decata opiera się na swobodnym przechodzeniu pomiędzy technologią cyfrową, rzemiosłem i metodami przemysłowymi. W jego pracach pojawiają się drewno, stal, aluminium, żywica, beton, miedź, szkło, PLA i brąz. Druk 3D nie służy produkcji idealnie powtarzalnych obiektów. Wydruk staje się początkiem dalszej pracy obejmującej wzmacnianie, szlifowanie, malowanie, patynowanie, złocenie i zabezpieczanie powierzchni. Ślady ręki pozostają widoczne. Technologia pozwala budować kształty trudne do uzyskania tradycyjnymi metodami, a rzemiosło nadaje im materialną głębię i indywidualność. Decat dobiera proces do osobowości konkretnego obiektu. Materiał nigdy nie pozostaje neutralnym nośnikiem pomysłu. Staje się jednym z głównych uczestników opowieści.
Kolekcje i inspiracje
Kolejne serie tworzone przez Decata można odczytywać jako rozwijające się rozdziały jednej historii. Nie są zamkniętymi kolekcjami opartymi na nowych formalnych pomysłach. Każda z nich rozwija pytania postawione wcześniej i prowadzi je w kolejnym kierunku. Zmieniają się materiały, skala oraz sposób budowania form, lecz rdzeń jego twórczości pozostaje zaskakująco spójny.
Seria The Ruins of Delphi zwraca uwagę na fragment jako samodzielną wartość. Inspiracją stały się pozostałości antycznego sanktuarium Ateny w Delfach, jednak Decat nie próbuje rekonstruować klasycznej architektury ani cytować historycznych form. Interesuje go moment, w którym obiekt utracił swoją pierwotną całość, lecz nie utracił znaczenia. Ruina nie jest dla niego symbolem końca. Staje się świadectwem przetrwania. Zachowuje pamięć o wcześniejszej strukturze, jednocześnie otwierając przestrzeń dla nowych interpretacji. W kolejnej serii, Lueur, uwaga przesuwa się z fragmentu ku przemijaniu. Decat obserwuje naturę nie jako zbiór dekoracyjnych motywów, lecz jako nieustanny proces wzrostu, osłabienia i odradzania. Interesują go momenty przejściowe, zwykle pomijane przez tradycyjne przedstawienia piękna. Forma nie znajduje się już w chwili pełnego rozkwitu, ale jeszcze nie znika. Światło pozostaje obecne również wtedy, gdy materia ujawnia oznaki zmęczenia. Przemijanie nie zostaje pokazane jako utrata. Jest naturalnym etapem życia formy.
To właśnie światło zajmuje w twórczości Decata szczególne miejsce. Nie pełni wyłącznie funkcji użytkowej. Staje się subtelnym znakiem obecności, energii i trwania. W wielu realizacjach światło nie dominuje nad obiektem. Wydaje się raczej wydobywać z jego wnętrza, jakby stanowiło część organizmu, a nie dodatek techniczny. Jest kolejnym materiałem budującym znaczenie.
Living Series rozwija tę refleksję jeszcze dalej. Przedmiot przestaje przypominać stabilny produkt o raz na zawsze ustalonej formie. Wygląda tak, jakby nadal się rozwijał. Organiczne narośle, miękkie przejścia i nieregularne struktury sugerują proces biologiczny pozostający w toku. Decat nie tworzy biomorficznych mebli dla efektu formalnego. Interesuje go moment, w którym widz przestaje postrzegać obiekt jako rzecz, a zaczyna odczuwać wobec niego instynktowną ciekawość. Przedmiot sprawia wrażenie organizmu posiadającego własny rytm życia, choć nigdy nie przekracza granicy dosłownej ilustracji natury.
Ruina, więdnięcie, wzrost i przemiana nie funkcjonują w jego twórczości jako odrębne tematy. Wszystkie odnoszą się do czasu zapisanego w materii. Decat projektuje obiekty, które wydają się znajdować pomiędzy kolejnymi stanami istnienia. Żaden z nich nie sprawia wrażenia całkowicie zamkniętego. Każdy pozostawia miejsce dla wyobraźni i sugeruje możliwość dalszej przemiany.
Znaczenie twórczości
To właśnie ta niejednoznaczność odróżnia jego prace od wielu realizacji wykorzystujących język organicznych form. Biomorfizm w designie często pozostaje estetycznym cytatem z natury. Decata interesuje coś znacznie bardziej złożonego. Natura staje się dla niego sposobem myślenia o przedmiocie. Organizmy nieustannie reagują na otoczenie, starzeją się, adaptują i zmieniają. Podobnie powinny funkcjonować rzeczy, którymi człowiek otacza się na co dzień. Nie jako bierne elementy wyposażenia, lecz jako obiekty zdolne gromadzić pamięć, budować relacje i stopniowo nabierać znaczenia.
W tym sensie jego twórczość wpisuje się w jedno z najciekawszych zjawisk współczesnego designu kolekcjonerskiego. Coraz więcej projektantów odchodzi od modernistycznego przekonania, że przedmiot powinien być możliwie neutralny i ponadczasowy. Decat idzie o krok dalej, przedefiniowując samą rolę przedmiotu. Funkcja pozostaje istotna, lecz staje się jedynie początkiem doświadczenia. O wartości obiektu decyduje to, czy potrafi uczestniczyć w życiu człowieka przez wiele lat, nie tracąc zdolności budzenia emocji.
Od 2020 roku prace Vincenta Decata były prezentowane podczas Yksi Expo w Eindhoven, Milan Design Week, londyńskich edycji Cluster Craft Fair, Dutch Design Week, Paris Design Week, Collectible Barcelona oraz 3 Days of Design w Kopenhadze. Pokazywały je również Galerie Paris Horizon, GSL Gallery i berlińska Gallery Liang. W 2026 roku artysta został włączony do programu paryskiej galerii SM Bureau. Jego prace znalazły się na wystawie Matter in Bloom, poświęconej przemianie materii, delikatności, światłu i emocjonalnemu doświadczeniu obiektów. W ramach wydarzenia uczestniczył również w rozmowie The Life of Objects z izraelską artystką Mirit Weinstock, poświęconej znaczeniom przenoszonym przez materiały oraz relacjom pomiędzy człowiekiem i przedmiotem.
Twórczość Decata regularnie pojawia się również na łamach międzynarodowych publikacji poświęconych designowi i sztuce użytkowej. Jego projekty prezentowały między innymi Designboom, Collater.al, Journal du Design, Homecrux oraz Galaxus. W większości tych opracowań uwagę zwracają organiczny charakter jego obiektów, eksperymenty materiałowe oraz świadome przekraczanie granicy pomiędzy wzornictwem a rzeźbą.
Najciekawszym osiągnięciem Vincenta Decata nie jest stworzenie rozpoznawalnego stylu. O wyjątkowości jego praktyki decyduje konsekwencja, z jaką wszystkie środki podporządkowane są jednej idei. Niezależnie od materiału, skali czy funkcji, kolejne realizacje prowadzą tę samą refleksję nad obecnością przedmiotu w życiu człowieka. W centrum jego zainteresowania nie znajduje się forma sama w sobie, nie jest nim również technologia ani materiał. Wszystkie stają się narzędziami służącymi budowaniu relacji. Decat projektuje przedmioty, które sprawiają wrażenie posiadających własny charakter i własną historię. Nie próbują zwracać uwagi wyłącznie spektakularnym wyglądem. Z biegiem czasu nie tracą znaczenia. Przeciwnie, mają szansę je gromadzić.
To podejście pozostaje wyjątkowo aktualne we współczesnym świecie. Przez dziesięciolecia projektowanie koncentrowało się na doskonaleniu funkcji, ergonomii i technologii produkcji. Dzisiaj coraz częściej powraca pytanie o emocjonalny wymiar przedmiotów oraz o odpowiedzialność za rzeczy, które wytwarzamy i wybieramy. Decat pokazuje, że trwałość nie zaczyna się od materiału, przeciwnie – zaczyna się od więzi.
To właśnie dlatego jego twórczość zajmuje dziś interesujące miejsce w europejskim designie kolekcjonerskim. Nie proponuje kolejnego języka formalnego ani następnej estetycznej tendencji. Buduje własny sposób myślenia o przedmiocie. Każda kolejna kolekcja rozwija tę samą opowieść o czasie, pamięci, przemianie i emocjonalnej trwałości.
W efekcie obiekty Vincenta Decata trudno postrzegać wyłącznie jako meble lub elementy wyposażenia wnętrz. Pozostają użytkowe, lecz równocześnie zachowują autonomię właściwą rzeźbie. Nie kończą swojej historii w chwili opuszczenia pracowni. Dopiero wtedy rozpoczynają kolejny etap, wpisując się w codzienne życie właściciela, gromadząc ślady użytkowania i budując własną pamięć.
To właśnie ta zdolność do łączenia funkcji, materialnej wyobraźni i psychologicznej obecności powoduje, że Vincent Decat należy do grona najbardziej konsekwentnych przedstawicieli młodego pokolenia europejskiego designu kolekcjonerskiego. Jego twórczość przypomina, że wartość przedmiotu nie wynika wyłącznie z jakości wykonania ani z rzadkości materiału. Rodzi się również z relacji, jaką potrafi stworzyć z człowiekiem.
C40