Szafa Exakta należy do pierwszej kolekcji Contrast Practice, w której Sara Pankowska pracuje z polerowaną stalą nierdzewną i rozwija charakterystyczny motyw nakładających się płaszczyzn. Podstawowa bryła szafy pozostaje bardzo czytelna, spójna, minimalistyczna, ale jej boczne ściany zostają zwielokrotnione. Kolejne warstwy wychodzą poza obrys korpusu i powodują, że obiekt zmienia się zależnie od miejsca, z którego jest oglądany. Z jednego punktu wydaje się zwarty i masywny, z innego niemal traci ciężar, ponieważ między cienkimi arkuszami metalu pojawia się dużo pustej przestrzeni. Ten sposób budowania formy jest jednym z głównych założeń pierwszej kolekcji autorki.
Polerowana stal jest właściwym tworzywem całej koncepcji. Lustrzana powierzchnia rejestruje otaczające wnętrze, światło, ruch i sylwetkę osoby stojącej przed meblem. W rezultacie jego kontury zmieniają się wraz z otoczeniem i punktem, z którego na niego patrzymy. Projektantka sama zwraca uwagę na tę sprzeczność: jej obiekty mają zdecydowane, wyraziste kształty, a jednocześnie lustrzana stal wciąga w nie obraz wnętrza i sprawia, że ich granice zaczynają się w nim zacierać.
Lustrzana powierzchnia ma w projektowaniu mebli własną historię. Szczególnie interesujący jest tu moment, w którym metal przestaje jedynie ujawniać konstrukcję przedmiotu, a zaczyna zmieniać sposób, w jaki go widzimy. W drugiej połowie XX wieku projektanci coraz śmielej wykorzystywali polerowany metal właśnie ze względu na jego zdolność odbijania światła i otoczenia. Ron Arad poszedł jeszcze dalej, wykorzystując refleksyjną stal do zacierania czytelnej granicy między przedmiotem a przestrzenią wokół niego. Exakta korzysta z podobnej właściwości materiału na własnych zasadach. Jej lustrzane płaszczyzny odbijają wnętrze, przez co masywna szafa może w jednym momencie wyraźnie odcinać się od otoczenia, a w innym częściowo się w nim rozpływać.
W Exakcie szczególnie dobrze widać zainteresowanie autorki architekturą. Autorka obserwuje podczas miejskich spacerów metaloplastykę bram, powtarzalność podziałów, wzajemne relacje płaszczyzn i proporcje detalu architektonicznego. Nie przenosi tych elementów dosłownie na mebel. Interesuje ją raczej zasada, dzięki której pojedynczy element może zostać powtórzony i zbudować bardziej złożoną przestrzenną strukturę. Własne projekty rozpoczyna od rysunku, natomiast ostateczne proporcje sprawdza bezpośrednio na powstającym obiekcie i wobec skali własnego ciała.
Nazwa Exakta również nie jest przypadkowa. Sara Pankowska nadaje obiektom z tej kolekcji nazwy zaczerpnięte z obszaru optyki. W słonecznym wnętrzu wypolerowane powierzchnie przestają zachowywać się jak statyczne ściany mebla. Przechwytują i przesuwają refleksy, a światło odbite przez kolejne metalowe płaszczyzny pojawia się na otaczających powierzchniach. Sama autorka opisuje swoje obiekty jako działające w takich warunkach niemal jak soczewki.
Exakta pozostaje przy tym przedmiotem użytkowym. Zamknięty front ukrywa przestrzeń do przechowywania, a wysoki korpus został uniesiony na smukłej, lustrzanej podstawie. Jednoznaczna funkcja szafy nie wyczerpuje jednak sposobu, w jaki odbieramy ten obiekt. Kolejne stalowe płaszczyzny nakładają się na siebie inaczej w zależności od tego, z której strony patrzymy na mebel. Exakta została więc pomyślana jako mebel, który warto oglądać dookoła, ponieważ każda perspektywa odsłania nieco inną konstrukcję bryły. Każdy numerowany egzemplarz wykonywany jest indywidualnie po złożeniu zamówienia.
Zapewniamy ubezpieczoną wysyłkę międzynarodową. W przypadku wysyłek poza UE lub do lokalizacji wymagających indywidualnej organizacji transportu, prosimy o kontakt na hello@maybel.pl – przygotujemy indywidualną wycenę i zajmiemy się pełną koordynacją logistyczną.
SARA PANKOWSKA I CONTRAST PRACTICE
Sara Pankowska jest polską artystką i autorką Contrast Practice. Określenie „autorka” jest tutaj bardziej precyzyjne niż samo „projektantka”, ponieważ jej praca nie kończy się na stworzeniu rysunku, który następnie trafia do wykonawcy. Projektowanie, fizyczna praca z metalem i budowanie finalnego obiektu należą u niej do jednego procesu. Sama mówi o Contrast Practice nie jako o studiu projektowym, lecz jako o własnej praktyce twórczej. Nazwa odnosi się do przekonania, że doświadczanie przeciwieństw pozwala pełniej poznawać rzeczy. W przypadku stali ta zasada przyjmuje bardzo konkretną postać: wymagająca i brudna obróbka prowadzi ostatecznie do niemal idealnie gładkiej, lustrzanej powierzchni.
Zanim powstały meble Contrast Practice, Pankowska działała w obszarze sztuk wizualnych. W 2019 roku przygotowała w gdańskiej Kolonii Artystów indywidualną instalację przestrzenną „Nikt nie wyjdzie /taki/ sam”. Obiekt był celowo zbyt duży wobec przestrzeni ekspozycyjnej, przez co widz nie mógł objąć go jednym spojrzeniem i musiał poznawać go z bliska, przemieszczając się wokół niego. Dwa lata później Kolonia Artystów prezentowała jej kolejną indywidualną wystawę „Not enough can be already too much / Too much is the minimum”, poświęconą między innymi fragmentaryzacji przedmiotów, pragnieniu, nadmiarowi i zmianom znaczenia materii. Już w tych realizacjach interesował ją fizyczny obiekt, jego skala oraz to, jak zmienia się sposób patrzenia na niego w zależności od miejsca zajmowanego przez widza.
Ta wcześniejsza praktyka artystyczna wiele wyjaśnia w Contrast Practice. Pankowska studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i uczestniczyła w projektach intermedialnych oraz wystawienniczych. W 2022 roku znalazła się wśród uczestników projektu „Głęboka Woda” w Gdańskiej Galerii Miejskiej, a w 2023 jej praca była prezentowana w ramach wystawy związanej z dziesięcioleciem projektu Metropolitanka w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W 2024 roku Contrast Practice pojawia się również przy realizacji scenografii wydarzenia muzycznego w warszawskich Chmurach. Jej droga do projektowania mebli prowadzi więc przez instalację, obraz, scenografię i doświadczenie pracy z dużą formą, a nie przez klasyczny model studia projektowego.
W obecnej pracy ważnym źródłem inspiracji jest architektura. Sara obserwuje metalowe bramy, podziały elewacji, powtarzające się elementy i proporcje odnajdywane podczas długich spacerów po mieście. Później wraca do nich w meblach, ale nie na zasadzie dosłownego cytatu. Interesuje ją raczej to, jak jeden element wynika z drugiego i jak powtórzenie może zbudować większą formę. Projekty rozpoczyna na papierze, natomiast ostateczną skalę i proporcje sprawdza bezpośrednio podczas pracy nad obiektem. Punktem odniesienia pozostaje również własne ciało. Pozwala jej ocenić, jak duży przedmiot zachowuje się wobec człowieka i jak działa we wnętrzu.
Ręczne wykonanie nie jest w tej praktyce etapem następującym po projektowaniu, lecz jego dalszym ciągiem. Pankowska świadomie sprzeciwia się sprowadzaniu pracy fizycznej do mechanicznego wykonywania wcześniej zaplanowanych czynności. Obróbkę materiału opisuje jako proces poznawczy, wymagający ciągłej obserwacji, reagowania na zmiany i podejmowania wielu drobnych decyzji. Ręka nie realizuje tutaj po prostu poleceń głowy. Wiedza o materiale powstaje również poprzez jego ciężar, opór, temperaturę, powierzchnię i reakcję na kolejne ingerencje.
Istotne jest również to, że swoje stalowe obiekty wykonuje sama. Można byłoby zbudować wokół młodej kobiety pracującej z ciężkim metalem łatwą opowieść o przełamywaniu stereotypów, ale jej praktyka jest ciekawsza niż taki skrót. Fizyczność procesu nie służy budowaniu wizerunku. Jest częścią autorstwa. Zaprojektowanie przedmiotu oznacza tutaj również konieczność poznania możliwości materiału, jego ograniczeń i sposobu, w jaki reaguje podczas obróbki. Sara mówi o stali w rodzaju żeńskim i opisuje pracę z nią niemal jak długotrwałą negocjację. Materiał wymaga od niej uważności, cierpliwości, wytrwałości i dyscypliny.
Taki sposób pracy ma interesujący kontekst w historii sztuki i projektowania XX wieku, kiedy metal stopniowo przestawał być traktowany wyłącznie jako materiał konstrukcyjny. Julio González wykorzystywał spawanie do budowania form, które określał jako rodzaj „rysowania w przestrzeni”. David Smith, mający za sobą doświadczenie pracy przemysłowej, uczynił stal jednym z podstawowych materiałów swojej rzeźby, a później pracował również z polerowaną stalą nierdzewną i odbijającym się w niej światłem. W projektowaniu podobną wagę materiałowi nadawał Poul Kjærholm, dla którego stal nie była technicznym szkieletem mebla, lecz tworzywem zasługującym na taką samą uwagę jak drewno, skóra czy kamień. Nie należy traktować tych nazwisk jako deklarowanych inspiracji Sary Pankowskiej. Pokazują natomiast dłuższą historię myślenia o metalu jako materiale wymagającym własnej wiedzy, narzędzi i sposobu pracy.
W pierwszej kolekcji Contrast Practice głównym materiałem jest polerowana stal nierdzewna. Jej lustrzana powierzchnia pozwala wizualnie odciążyć nawet duży mebel. Odbija fragmenty wnętrza, światło i osoby znajdujące się przed nim, dlatego wygląd obiektu zmienia się wraz z miejscem, z którego jest oglądany. Cienkie metalowe warstwy powtarzają kształt podstawowej bryły. Z jednej strony mogą tworzyć zwartą, masywną formę, z innej odsłaniają duże przestrzenie pomiędzy płaszczyznami i sprawiają, że konstrukcja wydaje się znacznie lżejsza. Nazwy obiektów pochodzą z teorii optyki. To bezpośrednie odniesienie do sposobu, w jaki wypolerowany metal reaguje na światło i potrafi rzucać refleksy na otaczające powierzchnie.
Contrast Practice lokuje się dziś na pograniczu współczesnego collectible designu, sztuki i rzemiosła. Granice między nimi nie są jednak dla Sary Pankowskiej tematem samym w sobie. Ważniejszy jest sposób powstawania przedmiotu, w którym projektowanie, ręczna praca i bezpośrednie poznawanie materiału pozostają częścią tego samego procesu.
C44